środa, 17 grudnia 2014

Kiedy moda spotyka się ze sztuką cz. 3

     Świat, w całej swojej niesamowitości, powinien inspirować nas na każdym kroku. Nas wszystkich, nie tylko artystów fotografii, sztuki czy mody. Warto podpatrywać u innych to co najlepsze i przekładać to na swój własny 'język', kierowany emocjami, myślami, duszą.
     To już trzeci post w którym zebrałam fotograficzne reinterpretacje dzieł różnych artystów z dziedziny malarstwa. Pierwszy post z tego cyklu do zobaczenia tutaj, drugi tutaj.  

1. Fotografowie Paco Peregrín oraz Kattaca odtwarzają obrazy Marka Rydena, w sesji "The Blood show" dla "Ae magazine".

 Obraz: "Róża", Mark Ryden


2. Peter Lindbergh w sesji z Julianne Moore, odwołuje się do obrazu "Kaleka" Johna Currina.



3. Joel-Peter Witkin odwołuje się do słynnego obrazu „Tratwa Meduzy” autorstwa Théodore'a Géricault'a.

U góry zdjęcie Witkina, na dole: „Tratwa Meduzy” T. Géricault'a.

Inspiracja tym samym obrazem w wykonaniu Gérarda Rancinan'a czyli "Tratwa iluzji".
 



4. Gérard Rancinan fotografuje zainspirowany obrazem „Taniec” Henri Matisse'a.



5. Kolejna interpretacja Gérarda Rancinan'a "Big supper" ("Wielka kolacja") czyli współczesne spojrzenie na "Ostatnią wieczerzę" da Vinciego.



6. Mario Sorrenti fotografuje dla Yves Saint Laurent. Nawiązanie do obrazu "Śpiące" Gustave'a Courbeta.




7. Peter Lindbergh i jego spojrzenie na obraz "Kobieta z wachlarzem" Amadeo Modigliani.



8. Fotografia autorstwa Annie Leibovitz inspirowana rzeźbą "Trzy gracje" autorstwa Antonio Canova.



9. Fotografia Mario Sorrenti inspirowaną obrazem "Wenus przed lustrem" autorstwa Diego Velázqueza.



10. To już na deser. Fotograf Joseph Ford podczas realizacji zdjęć na potrzeby kampanii reklamowych na Sycylii, w Maroko oraz na Mauritiusie, wykonał serię fotografii z perspektywy lotu ptaka. Po powrocie pokazał zdjęcia dyrektorce artystycznej Stephanie Buissere oraz styliście Mario Faundezowi pracujących dla magazynu WAD. Cała trójka przystąpiła do pracy, aby zrealizować nietypowe połączenia – płynne przejście pomiędzy fotografią ubrań i dodatków, a lotniczymi krajobrazami.














Zobacz także:
Louis Vuitton - historia francuskiego domu mody











Zapraszam na Facebooka!

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Eveline Cosmetics - kosmetyczne nowości

     Marka Eveline Cosmetics organizuje comiesięczne losowanie blogów, na których testowane są nowości kosmetyczne firmy. Mój blog został wybrany do testowania listopadowych nowości, w skład których weszło 6 produktów.
     Eveline Cosmetics jest Wam zapewne dobrze znane. Działająca od 30 lat polska firma z powodzeniem cieszy się uznaniem klientek zarówno w kraju jak i za granicą.


     W mojej przesyłce znalazły się następujące kosmetyki:
1. SPA Professional, balsam + peeling do ciała pod prysznic Argan & Vanilla
2. SPA Professional, masło do ciała Argan & Vanilla
3. Slim Extreme 4D, ujędrniający olejek do ciała antycellulit
4. Nail Salon, żel do usuwania skórek
5. Colour instant, lakier do paznokci, nr 922 i 912



1. SPA Professional, balsam + peeling do ciała pod prysznic Argan & Vanilla
   Był już balsam pod prysznic, peeling do ciała to też żadna nowość. Jednak Eveline Cosmetics idzie o krok dalej i postanowiło połączyć te dwa produkty w jeden. Balsam z peelingiem to kosmetyk pod prysznic. Delikatny peeling zawiera drobne ziarenka, które dają przyjemne uczucie masażu, usuwają martwy naskórek oraz doskonale oczyszczają skórę. Połączony z peelingiem balsam nawilża i odżywia ciało. To wszystko za sprawą potrójnie regenerującej mocy olejków oraz siedmiu ekstraktów roślinnych.
   Zapach jest obłędny! Uwielbiam aromat wanili, dlatego ta seria idealnie wpasowała się w moje gusta. Wanilia w połączeniu z olejem arganowym to świetny duet zarówno dla skóry jak i dla nosa ;)
POLECAM!
   Więcej o produkcie przeczytacie tutaj.    




2. SPA Professional, masło do ciała Argan & Vanilla
   Masło do ciała jest kolejnym produktem z serii Argan & Vanilla. Poza olejem arganowym jego główynm składnikiem jest masło shea oraz kwas hialuronowy.
   Masło do ciała zawsze kojarzy mi się z produktem dosyć tłustym, cieżko wchłaniającym się, dlatego też wolę sięgać po lżejsze balsamy. Tutaj jednak nie ma tego problemu. Produkt bardzo fajnie się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Skóra jest dobrze nawilżona, a cudowny zapach niesamowitej wanilii jeszcze długo utrzymuje się na skórze. Może wydawać się on zbyt słodki i intensywny, jeśli jednak lubicie to 'ciepło' wanilii ten produkt jest zdecydowanie dla Was!
   Wygodne opakowanie, kosmetyk spełniający swoją rolę. Jestem na TAK.
   Więcej informacji o produkcie przeczytacie tutaj.




3. Slim Extreme 4D, ujędrniający olejek do ciała antycellulit
   Olejek do ciała Slim Extreme 4D ma za zadanie pomóc nam w walce z tak nie lubianym przez nas cellulitem oraz rozstępami i bliznami. Unikalna receptura olejów zawarta w produkcie przyśpiesza obieg krwi i limfy. Olejki uaktywniają metabolizm tłuszczów, stymulują system limfatyczny i wspomagają usuwanie toksyn znajdujących się w tkance podskórnej,
   Jak nazwa wskazuje formuła olejku jest nieco tłusta, zapach delikatny i przyjemny.
   Aby zauważyć pierwsze efekty kosmetyku wymagana jest cierpliwość, systematyczność i dokładna pielęgnacja. Według producenta rezultaty widoczne są po 2 tyg. stosowania, pod warunkiem że produkt stosujemy regularnie, codziennie, stosując przy tym 10 minutowy masaż danej partii ciała, podczas którego dokładnie wcieramy olejek. Przyznam szczerze, że mi brakuje tej żelaznej dyscypliny, a 10 minut wydaje się być wiecznością kiedy mam 'ugniatać' sobie uda. W związku z tym trudno mi wypowiedzieć się na temat skuteczności produktu i pozostawiam ocenę NEUTRALNĄ.
   Więcej na temat olejku przeczytacie tutaj.



4. Nail Salon, żel do usuwania skórek
   Żel do usuwania skórek już po 30 sekundach od aplikacji zmiękcza skórki co pozwala na ich szybkie usunięcie np. za pomocą cążków. Produkt ułatwia wykonanie manicure, jednak i bez niego radziłam sobie bardzo dobrze ;) Jeżeli jednak problem skórek jest dla Was kłopotliwy, to z całą pewnością polubicie ten produkt. Ja pozostawiam ocenę NEUTRALNĄ.
   Żelu szukajcie tutaj.



5. Colour instant, lakier do paznokci, nr 922 i 912
   Lakiery do paznokci Colour Edition przyciągnęły moją uwagę bardzo fajnym płaskim a zarazem szerokim pędzelkiem. Pozwala on na dokładne i staranne nałożenie lakieru. Odpowiednia gęstość i konsystencja lakieru sprawiają, że nie ma potrzeby nakładania kolejnej warstwy. Lakier schnie szybko i utrzymuje się na płytce przez parę dni. Ocena POZYTYWNA.
   Kolor czerwony nr 912
   Kolor lawendowy nr 922




Używałyście już któregoś z tych produktów? Może macie swój ulubiony kosmetyk od Eveline?



Zobacz także:


Zapraszam na Facebooka, tam świetne konkursy!








piątek, 28 listopada 2014

Reklama dźwignią handlu. Dawne reklamy światowych marek

     Henry Ford powiedział kiedyś że, "rezygnacja z reklamy w celu zaoszczędzenia pieniędzy jest jak zatrzymanie zegara, aby zaoszczędzić na czasie". Dzisiejszy świat wszelkich dóbr konsumpcyjnych stoi na reklamie. Wiedzą o tym firmy zatrudniające specjalistów, których zadaniem jest sprawić, że będziemy pragnąć nabyć dany produkt, wiemy również o tym my - konsumenci. I choć znane są nam nie jedne sztuczki manipulacyjne, to jednak wciąż w dużej mierze nie potrafimy się oprzeć wielu rzeczom, które po prostu są nam zbędne. W wyniku tego nasz portfel staje się coraz lżejszy, a producentów coraz cięższy.






     Historia reklamy sięga czasów starożytnych. To wtedy za sprawą handlowców wykrzykujących ceny oraz zachwalających cechy swoich towarów i dóbr powstała pierwsza reklama ustna. Wraz z powstaniem pierwszych gazet w XV w. rozpowszechniła się reklama pisemna. W kolejnych latach zjawisko to nabierało na sile, ale o jego potędze wiedziano od dawna.
     W dzisiejszym poście chciałam pokazać Wam dawne reklamy znanych i cenionych do dzisiaj projektantów, domów mody oraz marek. Od ubrań aż po akcesoria. Reklamy te pochodzą w większości z francuskich czasopism.


Burberry, 1913. Płaszcz przeciwdeszczowy na polowanie

Burberry, 1925. Płaszcze

Balenciaga, 1980. Torebki i okulary

Gucci, 1977

Cartier, 1976.

Christian Dior, 1962

Chanel, 1983. Szal, krawat, bransoletki

Balmain, 1958. Jedwabny szal

Ray-ban, 1981

Hermes, 1929. Odzież sportowa na narty

Hermes, 1930. Stroje kąpielowe

Louis Vuitton, 1928

Christian Dior, 1977. Torebka

Hermes, 1948

Christian Dior, 1964. Buty

Lanvin, 1986. Buty


Zobacz także:
20 ciekawostek o modzie














Zapraszam na Facebooka i świetne konkursy :)